Jest to sport łączący surfing z żeglarstwem. Deska o wyporności od 60-70 do nawet 300 litrów z mieczami lub bezmieczowa. Aby deska miała jakiś napęd, stosuje się maszt z przegubami gumowymi i żaglem o różnej wielkości. Jest to dosyć młody sport powstały w latach 60 - tych XX wieku, na terenie Kaliforni. Zyskuje coraz więcej zwolenników, bo kto raz spróbuje, to potem nie odpuszcza.
Komentarze
Zosia : A ja kocham Rewę,
i przynajmniej nie stoję w korkach na półwysep :)
dodano 21 czerwca 2011 o godz.:16:18
dodano 21 czerwca 2011 o godz.:16:18
8919
Ariel - Windsurfing: Podobno od strony półwyspu jest płyciej do ok 2 metrów. Ja tam wolę tamte strony, koło Kuźnic i Chałup. Przez tą łachę to nawet trochę przechodziłem, ale to nie takie proste, aby dojść do końca. Rewa też niczego sobie mieścina.
dodano 05 września 2008 o godz.:00:00
dodano 05 września 2008 o godz.:00:00
2184
Stasiek - Windsurfing: Ja tam wolę Chałupy. Rewa jest na lądzie, a Chałupy na mierzei i to jest piękne !!!!!
dodano 05 września 2008 o godz.:00:00
dodano 05 września 2008 o godz.:00:00
2183